Nie można już wypełnić formularza.

Ekologia w motoryzacji

Ekologiczne auta to już nie tylko moda
Ekologia jest dzisiaj najmodniejszym tematem w motoryzacji. Sprawdziliśmy, które ze sprzedawanych na naszym rynku nowych aut najmniej zatruwają środowisko i mogą poszczycić się mianem najbardziej ekologicznych pojazdów w Polsce.

Nie ma już dziś światowych wystaw motoryzacyjnych, na którym nie dominowałby temat ekologii, a koncerny nie chwaliłyby się swoimi ekoosiągnięciami. Na stoiskach producentów coraz częściej pojawiają się, a na niektórych już dominują, kolory wody, czyli niebieski lub lazurowy, oraz różne odcienie zieleni – wszystkie symbolizujące przyjazny stosunek do środowiska.

Niestety, w Polsce przy podejmowaniu decyzji o kupnie nowego samochodu osobowego jeszcze mało, kto zastanawia się nad jego wpływem na środowisko naturalne. Częściej decydują, przede wszystkim, estetyka i wygląd, bezpieczeństwo, osiągi czy koszty eksploatacji. Te ostatnie są szczególnie analizowane prze firmy, które posiadają, co najmniej kilka aut w swoich parkach. Wkrótce się to zmieni, bo ekologia już nie będzie tylko modą, a wskazanym obowiązkiem, (o czym świadczą wprowadzane stopniowo normy emisji spalin) jak ABS i poduszki powietrzne, a stawiana będzie nawet na równi z bezpieczeństwem. Nastąpi to tym szybciej, im szybciej wejdą w życie regulacje prawne i podatki, które narzuci nam Unia Europejska, a może jeszcze szybciej nasz rząd i parlament.

Nadchodzące wymogi Unii
Już wiadomo, że po 2012 r. nowe auta w Unii Europejskiej będą mniej paliły, za to będą o wiele więcej kosztowały. Bruksela przedstawiła, bowiem sporny projekt prawa, które ma doprowadzić do ograniczenia emisji CO2 przez samochody. Od 2012 r. wszystkie sprzedawane w UE auta mają emitować najwyżej 120 g dwutlenku węgla na każdy przejechany kilometr. Cięższe modele, o wadze ponad dwóch ton, dostaną wyższe limity, np. 150 g CO2/km. Taki poziom emisji, zdaniem komisji, będzie możliwy dzięki nowym konstrukcjom silnika, nowym technologiom ogumienia, klimatyzacji oraz biopaliwom. – Chodzi o to, by zmniejszyć emisję CO2 przez samochody i pomóc w walce z ocieplaniem klimatu – tłumaczył Stavros Dimas, europejski komisarz ds. środowiska.

Komisja zaproponowała, aby nowy limit emisji był tylko uśrednioną wartością dla całej floty samochodów, dzięki temu koncerny w krótkim czasie będą mogły sprostać unijnym wymaganiom. Ponadto producenci będą też mogli łączyć się w grupy, np. Porsche mogłoby wtedy obliczać swoją średnią razem z producentem małych aut. Komisja zapewnia – krzywa ustalająca limity jest tak skonstruowana, że większy koszt poniosą producenci paliwożernych samochodów. Tych, którzy się nie dostosują, czekają kary. W 2012 r. przekroczenie limitu emisji będzie kosztowało 35 euro za każdy gram nadmiarowej emisji od każdego samochodu. W 2015 r. będzie to już 95 euro. Firmy produkujące mniej niż 10 tys. aut rocznie podlegałyby osobnym przepisom.

Ekologiczna inicjatywa z zagranicy
Z problemem czystości powietrza walczą już miasta zachodniej Europy. Od nowego roku wprowadzono program w trzech niemieckich miastach: Berlinie, Kolonii i Hanowerze, gdzie kierowcy zostali zobowiązani do umieszczania w swoich samochodach informacji o stopniu szkodliwości silnika, a najbardziej trujące samochody będą miały całkowity zakaz poruszania się na wybranych obszarach. Do końca roku podobne przepisy będą obowiązywać w 20 niemieckich miastach. Jest wysoce prawdopodobne, że analogiczne rozwiązania zostaną wprowadzone w innych krajach, co jeszcze bardziej przyspieszy wyścig koncernów w produkowaniu coraz bardziej ekologicznych samochodów.
Dziś sprzedawane w Europie auta emitują średnio około, 160 g CO2 na kilometr. W Polsce średnia wynosi 155 g/km. Różnica jest wynikiem nieco innej struktury sprzedaży, gdyż u nas znacznie więcej sprzedaje się samochodów mniejszych z mniejszymi silnikami. Sprawdziliśmy, które z tych aut wydzielają najmniej szkodliwych związków, i na tej podstawie stworzyliśmy ranking najbardziej ekologicznych samochodów.

Zasady selekcji
Aby to zestawienie uwiarygodnić, postanowiliśmy sprawdzić każde wytypowane auto w stacji diagnostycznej, bo to trochę tak, jakby podawać wyłącznie spalanie paliwa według danych producenta, a powszechnie wiadomo, że w rzeczywistości to spalanie w znakomitej większości modeli jest o 10–20% wyższe. Dlatego podzieliliśmy nasz ranking na dwie części. W pierwszej przedstawimy najbardziej ekologiczne modele, opierając się na danych IBRM Samar i danych producentów. W drugiej części (w kolejnym numerze Auta Firmowego), na podstawie badań diagnostycznych sprawdzimy rzeczywistą wartość wydzielanych spalin dla wszystkich tych aut (nie tylko CO2, ale i innych związków chemicznych) i porównamy z danymi, jakie podają koncerny samochodowe.

Spośród setek modeli dostępnych na naszym rynku, wyłoniliśmy te, które według danych producentów emitują najmniejszą ilość CO2 do atmosfery. Oczywiście, najbardziej ekonomiczne i ekologiczne samochody to te najlżejsze, z silnikami (w większości dieslami) o najmniejszej pojemności skokowej. Dlatego podzieliliśmy modele na segmenty, przyjmując dla każdego segmentu pewną wartość graniczną. Dla segmentu mini i mini plus jest to 120 g/km, dla segmentu aut małych i średnich – 130 g/km, dla klasy średniej wyższej i pozostałych – 150 g/km.

W rankingu segmentów najmniejszą średnią ważoną emisję CO2 mają samochody klasy mini – 136 g/km i małe – 139 g/km (tabela nr 4). Na drugim końcu plasują się samochody luksusowe (251 g/km), sportowe (217 g/km) i terenowe (213 g/km). Dużo korzystniej wypadają też silniki Diesla – średnia dla modeli osobowych zasilanych ropą 152 g/km, a dla benzyny 157 g/km (tabela nr 3). W najbardziej ekologicznych modelach zachodzi pewna prawidłowość – wszystkie powyżej segmentu mini plus (nie licząc modeli hybrydowych) mają napędy wysokoprężne.

Najbardziej i najmniej eko 2008
Opierając się na danych producentów, najbardziej ekologicznym modelem na polskim rynku jest Smart ForTwo z silnikiem Diesla CDi o pojemności 0,8 litra i mocy 45 KM (tabela nr 2). Jest to jedyny sprzedawany u nas samochód, który emituje mniej niż 100 g CO2 na każdy przejechany kilometr, dokładnie 90 g/km. W czołówce znajdują się również: Mini Cooper D (104 g/km), Citroën C1, Peugeot 107 i Toyota Aygo (dla silnika  benzynowego 1.0 – 109 g/km) oraz Mini Clubman z silnikiem wysokoprężnym (109 g/km) oraz tegoroczny Car of The Year – nowy Fiat 500 (111 g/km). Tradycyjnie wysokie lokaty zajmują modele hybrydowe klasy kompakt – Toyota Prius (104 g.km) i Honda Civic IMA (109 g/km), które emitują tyle CO2, ile najbardziej ekologiczne maluchy.

Na przeciwległym biegunie znajdują się SUV-y z topowymi jednostkami benzynowymi, których pojemność przekracza 4,5 litra. Rekordzistą jest Hummer  H2 z silnikiem o pojemności 6,2 litra emituje 512 g/km, czyli prawie tyle co sześć Smartów ForTwo jednocześnie! W czołówce najmniej eko są też: Maybach 62 (390 g/km) i Mercedes ML z jednostką AMG (392 g/km). Dla porównania, największa hybrydowa limuzyna na świecie – Lexus 600h z 5-litrowym silnikiem benzynowym – emituje 219 g CO2 na kilometr.

Według danych IBRM Samar, najbardziej przyjazną dla środowiska marką jest Smart (tabela nr 1). Średnia ważona emisja CO2 dla tych modeli wynosi 114 g/km i znacznie odstaje od pozostałych marek. Kolejne miejsca zajmują: Fiat (144 g/km), Peugeot (145 g/km)oraz ex aequo Hyundai i Kia (146 g/km). Najmniej ekologiczną marką jest, oczywiście, Hammer (512 g/km), Maybach (390 g/km) i Porsche (314 g/km).

Tak wygląda najczystszy fragment całego rynku motoryzacyjnego w Polsce. Znacznie większy poziom emisji wytwarzają samochody ciężarowe, a także samochody osobowe, których wiek przekracza 10 lat, a ich udział w imporcie wciąż stanowi blisko 50% (489 454 sztuki). W całym 2007 roku sprowadzono 994 564 auta, o 21,8% więcej niż rok wcześniej.

Źródło: Flota on-line, www.flota.com, fot. sxc.hu